Dieta nie musi chyba oznaczać ciągłych wyrzeczeń i liczenia każdej kalorii. Mam wrażenie, że najlepiej sprawdzają się po prostu zdrowsze nawyki i bardziej regularne posiłki, które da się utrzymać na dłużej. Z czasem organizm naprawdę odczuwa różnicę w samopoczuciu i energii.